2015.01.01 / Czwartek / 07:51 - Rok 2015 przywitany na podwórku

Rok 2015 przywitałem z siostrą na podwórku. Sąsiedzi puścili dwie lub trzy serie fajerwerków, Kajtek drżał ze strachu i nie wiedział, w którym kierunku ma uciekać, a my staliśmy, piliśmy różowe wino i byliśmy nieco zawiedzeni tym, że mgła ograniczyła widoczność na tyle, by nie było widać fajerwerków z sąsiednich miejscowości. Tata został w domu, przed telewizorem, a chwilkę później poszedł spać. My dziesięć minut po północy wróciliśmy do domu, w którym do godziny 4:00 oglądaliśmy różne odcinki "Z Archiwum X".